Najmłodsi mieszkańcy Wołoskowoli w gminie Stary Brus dostaną pod choinkę… plac zabaw. Obiekt współfinansowany prze Unię Europejską ma być gotowy do 24 grudnia.

- Wołoskowola to jedna z większych miejscowości w gminie, z filią przedszkola, do którego uczęszczają maluchy także z pobliskiego Wielkiego Łanu i Marianki. W miejscu obiektu, który nie spełniał oczekiwań dzieci ani ich rodziców zrobimy plac zabaw z prawdziwego zdarzenia – zapowiada wójt gminy Stary Brus Paweł Kołtun.

Maluchy będą mieć do dyspozycji m.in.: zestaw zabawowy, karuzelę, huśtawki, bujaki i tablicę do malowania.

Gmina już wybrała firmę, która ma dostarczyć i zamontować wszystkie urządzenia. Będzie to kosztować niecałe 25 tysięcy złotych, z czego 80 procent kosztów netto będzie pochodzić z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

(fot. sxc.hu)

Świetlica wiejska w Starym Brusie będzie lepiej przygotowana do obsługi imprez integracyjnych, zabaw i innych wydarzeń. Dzięki wsparciu Unii Europejskiej gmina wyposaży obiekt, który w przyszłości będzie służyć mieszkańcom na zebrania, wesela i inne imprezy okolicznościowe.

W zarządzanym przez miejscową Ochotniczą Straż Pożarną budynku będą nowe stoły i krzesła, szafa chłodnicza i kuchnia gazowa, nagłośnienie i system do efektów świetlnych. Świetlica będzie też monitorowana.

- Niektóre z tych urządzeń OSP już ma, ale pochodzą one sprzed wielu i lat i są bardzo wysłużone. Natomiast nie było do tej pory nagłośnienia i pozostałych muzycznych akcesoriów, ale teraz zorganizowanie dyskoteki czy innych prezentacji z użyciem różnego rodzaju świateł nie będzie dla nikogo problemem – mówi wójt gminy Stary Brus Paweł Kołtun.

Doposażenie miejscowej świetlicy będzie kosztować około 15 tysięcy złotych, ale samorząd pokryje tylko 20 procent tej kwoty. Na resztę gmina otrzyma środki z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Świetlica ma być wyposażona do 19 grudnia.

(fot. arch. OSP w Starym Brusie)

Ponad 8 tysięcy dzieci, wychowujących się poza własną rodziną, otrzymało do tej pory pomoc dzięki ogólnopolskiej akcji „Góra Grosza”, organizowanej przez Towarzystwo „Nasz Dom”. Za kilka dni kończy się jej piętnasta edycja, w której mają swój udział uczniowie Zespołu Szkół w Starym Brusie.

Pomysłodawcy szkolnego zbierania przypominają, że monety można wrzucać do specjalnego pudełka jeszcze tylko do piątku 5 grudnia. Potem wszystko zostanie przeliczone, a szkoła która zbierze najwięcej może liczyć na „Wielką Nagrodę”.

„Jeden grosz znaczy niewiele, ale góra grosza jest największa na świecie” – przypominają pomysłodawcy akcji i zachęcają do zaangażowania się w zbieranie.

W dotychczasowych edycjach „Góry Grosza” zebrano ponad 26 milionów złotych, które zostały przeznaczone na pomoc dzieciom. Pieniądze zostały wykorzystane przede wszystkim na poprawę warunków życia, wsparcie specjalistyczne oraz pracę z rodziną biologiczną. Tylko w ubiegłym roku uczniowie z ponad 10 tysięcy szkół z całej Polski zebrali 250 ton drobnych monet o wartości ponad 2,6 miliona złotych.

„Góra Grosza” to jedna z największych akcji społecznych w Polsce. Każda z biorących w niej udział szkół otrzymuje dyplom, a te, które uzbierają najwięcej pieniędzy, dodatkowo nagrody.

Patronem akcji jest Ministerstwo Edukacji Narodowej.

Kończy się druga edycja projektu „Spotkanie z pasjami”, w którym uczestniczy m.in. Gminna Biblioteka Publiczna w Starym Brusie. Ostatnie spotkanie odbędzie się w czwartek 4 grudnia o 11.00, a gościem specjalnym będzie Katarzyna Grochola.

Cykl wirtualnych „Spotkań z pasjami” jest elementem projektu edukacyjno-animacyjnego dla seniorów, realizowanego przez Fundację Orange. Jego celem jest aktywizacja ludzi starszych, sprawianie by wyszli z domu i spotykali się ze sobą, nawiązując nowe znajomości oraz dzieląc własną wiedzą i doświadczeniami. Czytelnicy bibliotek mogą brać udział w telekonferencjach ze znanymi osobami, które opowiadają o swoim życiu, zamiłowaniach czy marzeniach.

Dzięki tej metodzie mieszkańcy Starego Brusa i okolic mogli już się „spotkać” m.in. ze znanym satyrykiem i aktorem Jerzym Kryszakiem czy krytykiem mody i dziennikarką Hanną Gajos.

Bohaterka najbliższego spotkania Katarzyna Grochola opowie o zamiłowaniu do pisania i innych swoich pasjach. Pierwszą swoją powieść napisała w… zeszycie do matematyki, będąc w szkole podstawowej. Po maturze uczyła się w szkole dla analityków medycznych i nauczycieli nauczania początkowego, a także pracowała jako salowa, konsultantka w biurze matrymonialnym, stenotypistka, korektorka i redaktorka w kilku czasopismach dla kobiet. Do najbardziej znanych jej powieści należą „Nigdy w życiu” i „Ja Wam pokaże”, które doczekały się ekranizacji.

Spotkanie z Katarzyną Grocholą w bibliotece w Starym Brusie będzie ostatnim w kończącym się cyklu, ale pracownicy miejscowej książnicy mają nadzieję na udział w kolejnej edycji.

Radni nowej kadencji Rady Gminy Stary Brus spotkali się w poniedziałek 1 grudnia na pierwszej sesji. Odebrali zaświadczenia o wyborze, razem z wójtem Pawłem Kołtunem złożyli ślubowanie oraz wybrali przewodniczącego i jego zastępcę.

Przez najbliższe cztery lata pracami rady będzie kierować Eugeniusz Grzywaczewski, który jest radnym od 1990 roku, a w poprzedniej kadencji pełnił funkcję wiceprzewodniczącego. Podczas poniedziałkowego głosowania za jego kandydaturą opowiedziało się 8 członków rady, a pozostałych siedmiu poparło jego kontrkandydata, którym był Mieczysław Budzyński. Wiceprzewodniczącą w nowej radzie będzie Anna Galewska, która została radną pierwszy raz.

Poza już wymienionymi, mieszkańcy gminy Stary Brus postanowili, że ich przedstawicielami w Radzie Gminy będą: Stanisław Pakuła, Waldemar Mikitiuk, Jan Madziarski, Krystyna Jemielniak, Józef Białko, Anna Buska, Szymon Choma, Sławomir Maciąg, Justyna Brożek, Urszula Biernacka, Beata Kolasa i Grażyna Krzowska.

Tegoroczne wybory wójta zostały rozstrzygnięte w pierwszej turze. Tak jak przed czterema laty wygrał je Paweł Kołtun.

(fot. arch. UG Stary Brus)

W gminie Stary Brus powstało już pierwszych kilkanaście przydomowych oczyszczalni ścieków. Firma, która realizuje to zadanie, wykona w sumie ponad 50 instalacji. Wszystkie mają być gotowe do końca maja przyszłego roku.

Dzięki środkom, które gmina pozyskała z Unii Europejskiej, koszt budowy jednej oczyszczalni dla właściciela posesji to 2 tysiące złotych. – Umówiliśmy się z mieszkańcami, że pieniądze można wpłacać w dwóch ratach. Pierwszą należy uregulować do końca tego roku, a resztę do końca kwietnia. Ci, którzy już teraz wpłacili całość, korzystają bądź będą korzystać z oczyszczalni w pierwszej kolejności – tłumaczy wójt gminy Stary Brus Paweł Kołtun.

Do 31 maja 2015 roku w 10 miejscowościach powstanie 51 oczyszczalni. Najwięcej w Wołoskowoli, Kołaczach i Dominiczynie i Zamołodyczach. Pozostałe zostaną wykonane w Holi, Kamieniu, Laskach Bruskich, Lubowierzu, Mariance i Skorodnicy.

Realizacja inwestycji będzie kosztować ponad 430 tysięcy złotych, z czego większość będzie pochodzić z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Według władz gminy przydomowe oczyszczalnie to najlepszy sposób na rozwiązanie problemu ścieków, tam gdzie sieć kanalizacyjna, ze względów technicznych, nie może być doprowadzona, albo jej budowa nie jest uzasadniona ekonomicznie.

(fot. sxc.hu)

Takiej aktywności, jaką wykazują się mieszkańcy Wołoskowoli w gminie Stary Brus można pozazdrościć. Najpierw, przy wsparciu władz gminnych, rozbudowali miejscową świetlicę, teraz jest ona wyposażana, a na najbliższą sobotę 29 listopada planują pierwszą zabawę andrzejkową.

Obecna świetlica jest prawie dwukrotnie większa od poprzedniej. – Tempo robót może nie było imponujące, bo prace trwały kilka lat, ale robiliśmy to systemem gospodarskim, to znaczy gmina kupowała materiały, a mieszkańcy społecznie sami wykonywali większość prac. Teraz jest to największa świetlica w okolicy – mówi wójt gminy Stary Brus Paweł Kołtun. Podkreśla przy tym, że dużą zasługę w realizacji tego przedsięwzięcia mieli miejscowi radni, jednocześnie strażacy Waldemar Mikitiuk i Eugeniusz Grzywaczewski, którzy angażowali pozostałych mieszkańców Wołoskowoli. Wójt Kołtun uważa, że gdyby wykonanie robót powierzyć zewnętrznej firmie, koszt inwestycji byłby co najmniej dwukrotnie większy.

Oprócz największej w gminie powierzchni użytkowej, miejscowa świetlica jest też jedyną, która ma klimatyzację. – Jej montaż był jednym z warunków pozyskania dotacji z Unii Europejskiej. Dzięki temu mamy pieniądze na doposażenie obiektu, a klimatyzatory będą używane nie tylko latem, ale również zimą, do ogrzewania – dodaje Paweł Kołtun.

Unijne wsparcie zostanie wykorzystane na zakup m.in. stołów i krzeseł oraz montaż oświetlenia. Wszystko ma być gotowe jeszcze w tym tygodniu, by w sobotę mieszkańcy mogli się bawić na pierwszych w nowej świetlicy „Andrzejkach”.

(fot. UG Stary Brus)

Kończą się tegoroczne inwestycje drogowe w gminie Stary Brus. W ostatnich dniach sfinalizowano budowę chodnika w Starym Brusie i modernizację drogi w Wielkim Łanie, a do końca miesiąca powinny się też zakończyć prace drogowe na terenach poscaleniowych.

Pierwszą inwestycję, przy współudziale finansowym gminy, realizował Zarząd Dróg Wojewódzkich, który przy trasie nr 819 Parczew – Kołacze – Łowcza – Wola Uhruska, wybudował ostatni fragment chodnika. Wprawdzie długość brakującego odcinka to tylko około 200 metrów, ale zdaniem wójta Pawła Kołtuna, jego brak był bardzo dokuczliwy. Do niedawna mieszkańcy mogli bezpiecznie poruszać się po chodniku wybudowanym tylko w części miejscowości, a dalej musieli korzystać z pobocza, albo jezdni na bardzo ruchliwej trasie. Teraz problem ten został rozwiązany.

Prace kosztowały prawie 70 tysięcy złotych, z czego ponad 30 tysięcy wyłoży samorząd gminny.

Ponadto dzięki wsparciu Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie gmina zmodernizowała prawie kilometrowy odcinek drogi do pól we wsi Wielki Łan. Koszt tej inwestycji to około 50 tysięcy złotych, z czego ponad 30 tysięcy będzie pochodzić z budżetu samorządu wojewódzkiego, a resztę zapewnia gmina.

Jeszcze w listopadzie powinna się zakończyć budowa, remonty i modernizacje dróg na terenach poscaleniowych. – W pierwszym etapie całej operacji prace dotyczyły samego scalenia gruntów, natomiast teraz trwa, bardziej widoczna dla mieszkańców część inwestycji, czyli prace drogowe – wyjaśnia Paweł Kołtun. W ramach inwestycji, prowadzonej przez samorząd powiatowy, w gminie Stary Brus będzie około 27 kilometrów udrożnionych rowów, zjazdy i 30 nowych przepustów. Powstaną też nowe drogi z asfaltu i tłucznia kamiennego, łączące niektóre miejscowości i umożliwiające wygodny dojazd m.in. do drogi krajowej i wojewódzkiej.

Nie będzie drugiej tury wyborów wójta Gminy Stary Brus w powiecie włodawskim. Już w pierwszej obecnie zajmujący to stanowisko Paweł Kołtun zdobył ponad połowę ważnie oddanych głosów.

Jego kandydaturę poparło 560 wyborców, natomiast jego kontrkandydaci zdobyli – Konstanty Wnuczuk – 329 a Krzysztof Kryjak – 205.

W niedzielnych wyborach do urn poszło 1 094 mieszkańców gminy Stary Brus spośród 1 794 uprawnionych do głosowania.

Jeszcze przed 16 listopada mandat w Radzie Gminy zdobył Stanisław Pakuła, który był jedynym kandydatem zarejestrowanym w swoim okręgu wyborczym, i zgodnie z Kodeksem Wyborczym w tym okręgu głosowania nie było. O pozostałych 14 miejsc w radzie rywalizowało 34 chętnych. Mieszkańcy gminy postanowili, że ich przedstawicielami będą: Waldemar Mikitiuk, Eugeniusz Grzywaczewski, Jan Madziarski, Krystyna Jemielniak, Józef Białko, Anna Buska, Szymon Choma, Sławomir Maciąg, Mieczysław Budzyński, Justyna Brożek, Urszula Biernacka, Beata Kolasa, Grażyna Krzowska i Anna Galewska.

(fot. arch. UG Stary Brus)

Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash