Mieszkańcy Skorodnicy w gminie Stary Brus mają powody do zadowolenia. Za kilka tygodni samorząd poprawi drogę przebiegającą przez tę miejscowość, a część kosztów pokryje z dotacji, którą otrzyma z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych.

Wójt Paweł Kołtun przyznaje, że środki, które gmina dostanie, nie wystarczą na pełną przebudowę trasy, ale na pewno zostanie ona utwardzona tłuczniem. – Droga jest często użytkowana i szybko się niszczy. Chociaż co roku równamy nawierzchnię i wysypujemy żwir, efekty nie są długotrwałe. Po utwardzeniu tłuczniem sytuacja powinna się znacznie poprawić – mówi Paweł Kołtun.

Prace będą prowadzone na odcinku o długości ponad 1 kilometra, biegnącym przez całą miejscowość. Powinny być wykonane najpóźniej na przełomie września i października, a z FOGR samorząd otrzyma na ten cel 40 tysięcy złotych.

W przyszłości samorząd chce wyłożyć drogę w Skorodnicy asfaltem, ale realizacja tych planów zależy od możliwości pozyskania dofinansowania ze źródeł zewnętrznych i od możliwości finansowych gminy.

Gmina Stary Brus w powiecie włodawskim otrzyma pieniądze na zakup i montaż paneli fotowoltaicznych. Ze środków Unii Europejskiej będzie pochodzić do 90 procent kosztów.

– Mamy już podpisaną umowę o przyznaniu dofinansowania ze środków jeszcze „starego” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i rozstrzygnięty przetarg na realizację inwestycji. Prace powinny się rozpocząć w najbliższych tygodniach, a wszystko ma być gotowe w ciągu niespełna dwóch miesięcy – mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej wójt Paweł Kołtun.W przetargu wzięło udział pięć firm z Białegostoku, Lublina, Miłocina, Tarnowa i Podegrodzia. Najkorzystniejszą propozycję złożyła ta ostatnia i to ona zajmie się realizacją inwestycji. Jej koszt to ponad 680 tysięcy złotych.Dzięki wsparciu Unii Europejskiej w gminie Stary Brus zostanie zamontowanych 30 instalacji. Oprócz budynków prywatnych panele będą montowane także na budynku urzędu gminy i oczyszczalni ścieków.Panele fotowoltaiczne służą do produkcji ze słońca energii elektrycznej. Zestaw jest samoobsługowy, a wyprodukowanej energii, według ekspertów, wystarczy na funkcjonowanie tradycyjnego gospodarstwa domowego.

Zgodnie z warunkami przetargu montaż instalacji powinien się zakończyć do 5 października, a cały projekt ma być rozliczony do połowy tego miesiąca.





Nowa strona 1


Mieszkańcy gminy Stary Brus czytają coraz więcej. Miejscowa biblioteka właśnie podsumowała pierwsze półrocze, które okazało się lepsze niż pierwszych sześć miesięcy ubiegłego roku.

– Od stycznia do czerwca 2015 roku zanotowaliśmy 1507 odwiedzin, a razem z filią w Wołoskowoli 2850 wypożyczeń. To o 75 więcej niż w pierwszym półroczu 2014 roku. Ponadto z czytelni internetowej nasi goście korzystali ponad 2000 razy – podsumowuje kierownik Gminnej Biblioteki Publicznej w Starym Brusie Bożena Trubaj.

Wśród czytelników wypożyczających najwięcej książek nie dominuje żadna grupa wiekowa. Są to zarówno uczniowie jak i dorośli, a największym powodzeniem cieszy się literatura piękna i fantastyka.

– Biorąc pod uwagę, że w skali ogólnopolskiej dane na temat czytelnictwa nie są optymistyczne, nasze wyniki można uznać za pocieszające. Zachęcamy jednak mieszkańców do jeszcze większej aktywności – dodaje Bożena Trubaj. A teraz jest ku temu najlepsza okazja, bo książka to najlepszy towarzysz na wakacje – uczy wyrażać myśli i rozumieć innych, rozwija słownictwo i wyobraźnię, pozwala poznawać świat, pobudza fantazję, pomaga zrozumieć drugiego człowieka, a także dostarcza rozrywki.

By spełnić oczekiwania czytelników książnica w Starym Brusie stale uzupełnia swoje zasoby. Wiosną za własne pieniądze kupiła ponad 70 nowych pozycji, a kolejnych kilkadziesiąt pozyska dzięki środkom z Biblioteki Narodowej. Te zakupy mają być zrealizowane do końca listopada.

(fot. sxc.hu)

Brak słońca i lekki deszcz także mogą być sprzymierzeńcami organizatorów imprez plenerowych. Tak było w niedzielę 26 lipca podczas tegorocznego Jarmarku Holeńskiego w gminie Stary Brus.

Jego pomysłodawcy mieli poważne obawy czy pogoda nie pokrzyżuje ich planów. – Takie informacje docierały do nas z innych miejsc w regionie, gdzie burze i obfity deszcz dezorganizowały podobne imprezy. Na szczęście udało się zrealizować cały program jarmarku, przy licznym udziale publiczności. Wiele osób, które spędzają urlop nad pobliskimi jeziorami podkreślało, że chcieli odpocząć od upałów i zamiast nad wodą spędzili czas na naszej imprezie – podsumowuje Alina Karabowicz, przewodnicząca Towarzystwa Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia, które było głównym organizatorem jarmarku.

Oprócz publiczności dopisali wystawcy, wśród których ogromnym zainteresowaniem cieszyło się stoisko z potrawami tatarskimi spod Białegostoku, które po raz pierwszy pojawiło się w Holi.

Nie zawiedli również inni twórcy, w tym osoby, które przyjeżdżają do Holi od 1996 roku, czyli od pierwszego jarmarku.

W sumie na tegorocznej imprezie swoją ofertę prezentowało ponad 150 wystawców, nie tylko z Lubelszczyzny, ale również z innych części kraju. Podczas kiermaszu sztuki ludowej goście mogli nacieszyć oczy i kupić m.in. w rzeźby, obrazy, wyklinę i kompozycje kwiatowe, a także kilimy, dywany i inne wyroby tkackie, serwety i bieżniki wykonane haftem krzyżykowym oraz witraże.

Dużą popularnością cieszyły się pokazy bednarstwa Zofii i Mariana Rzepeckich z Rejowca Fabrycznego, garncarstwa Piotra Skiby z Jadwisina koło Piask oraz kowalstwa artystycznego w wykonaniu Łukasza Wnukowskiego i Krzysztofa Moczydły z Chełma. – Jeden z kowali rozstawił swoje palenisko już w sobotę, z czego skrzętnie skorzystali goście, którzy w bardziej „kameralnym” towarzystwie, jeszcze przed niedzielnym jarmarkiem, chcieli obejrzeć nasz skansen – mówi Alina Karabowicz.

Znaleźli się także chętni do udziału w warsztatach malowania ceramiki i garncarskich. Były to przeważnie dzieci i młodzież w wieku od 3 do kilkunastu lat m.in. z Krakowa, Łodzi, Sopotu i Szczecina oraz z kilku miast na Śląsku.

Głównym elementem dorocznego spotkania było nabożeństwo ku czci Świętego Antoniego Peczerskiego, któremu w zabytkowej cerkwi, pochodzącej z początku 18 wieku, przewodniczył Ordynariusz Prawosławnej Diecezji Lubelsko-Chełmskiej Abel. Po liturgii uczestnicy przeszli do skansenu, gdzie odbywał się jarmark. Na scenie prezentowały się „Brusowianki” ze Starego Brusa, „Poleska Nuta” i „Wesołe Sąsiadki” z miejscowości Kołacze, a także „Siedliszczanie znad Wieprza” z Siedliszcza, „Jarzębina” z Czułczyc koło Chełma, „Sosna” z Sosnowicy, „Poleskie Echo” z Wytyczna w gminie Urszulin, „Ale Babki” z Dorohuska, „Kresowianki” z Włodawy”, „Nowina” z Moszczony Królewskiej koło Siemiatycz i chór „Pojezierze” z Uścimowa.

Występy rozpoczęła „Kalina” z Białorusi, a zakończyły „Mołodyczki” z Ukrainy, które porwały publiczność do wspólnej zabawy.

Tegorocznemu kiermaszowi towarzyszyły wystawy w wiatraku, gdzie można oglądać „stużki”, czyli naczynia słomiane, które były dawniej używane do zbierania jagód, albo przechowywania kasz czy zbóż oraz ptaszki wykonane przez Mariana Ścisła z Zabiela koło Radzynia Podlaskiego.

(fot. A. Babczuk/UG Stary Brus)

Prawie 190 wystawców zapowiedziało udział w tegorocznym Jarmarku Holeńskim. Jedna ze sztandarowych imprez w gminie Stary Brus odbędzie się w ostatnią niedzielę lipca, a przygotowania wkraczają w decydująca fazę.

Głównym elementem dorocznego spotkania będą uroczystości prawosławne w miejscowej cerkwi. W części mniej oficjalnej organizatorzy z Towarzystwa Miłośników Skansenu Kultury Materialnej Chełmszczyzny i Podlasia zapraszają na kiermasz sztuki ludowej, potraw regionalnych i kompozycji kwiatowych, a także wystawy oraz występy artystyczne.

– Wśród wystawców będą zarówno osoby, które przyjeżdżają do Holi od 1996 roku, czyli od pierwszego jarmarku, jak i debiutanci. Po raz pierwszy nasi goście będą mogli skosztować na przykład potraw tatarskich spod Białegostoku – zachwala w rozmowie z Informacyjną Agencją Samorządową przewodnicząca towarzystwa Alina Karabowicz.

Już od 9.00 w skansenie w Holi będzie się odbywać kiermasz sztuki ludowej, na którym będzie można się zaopatrzyć m.in. w rzeźby, obrazy, wyroby kowalstwa artystycznego, gliniane garnki i ceramikę, wyklinę i kompozycje kwiatowe, w tym bukiety wykonane z wióra osikowego. Będą również kilimy, dywany i inne wyroby tkackie, serwety i bieżniki wykonane haftem krzyżykowym, a także witraże i jedno pełne stoisko z lawendą w różnej postaci. Swoją ofertę będą prezentować także koła gospodyń wiejskich i warsztaty terapii zajęciowej.

Podobnie jak w poprzednich latach turyści, którzy odwiedzą Holę, będą mogli posmakować wędlin z zakładu mięsnego z Hedwiżyna, regionalnego pieczywa kurpiowskiego i wyrobów cukierniczych w tym sękaczy z Międzyrzeca Podlaskiego.

Wystawcy przyjadą do Holi nie tylko z Lubelszczyzny – na przykład z Biłgoraja, Lubartowa, Niemiec, Woli Gułowskiej czy Zamościa, ale także z okolic Jarosławia, Kielc, Radomia czy Częstochowy.

Kiermaszom będą towarzyszyć dwie wystawy w wiatraku. Pierwszą będą stanowić „stużki, czyli naczynia słomiane, które w tych rejonach były dawniej używane do zbierania jagód, albo przechowywania kasz czy zbóż. Na drugiej ekspozycji znajdą się ptaszki Mariana Ścisła z Zabiela koło Radzynia Podlaskiego.

Ponadto organizatorzy jarmarku zapraszają na pokazy bednarstwa w wykonaniu firmy „Pawłowianka” Zofii i Mariana Rzepeckich z Pawłowa koło Rejowca Fabrycznego, kowalstwa artystycznego Łukasza Wnukowskiego z Chełma i garncarstwa Piotra Skiby z Jadwisina koło Piask. Będzie można także zobaczyć jak dawniej ostrzono noże na toczaku, wyrabiano masło w maselnicy i przędło wełnę na kołowrotku.

Religijna część jarmarku rozpocznie się o 10.00. W zabytkowej cerkwi, pochodzącej z początku 18 wieku, odbędzie się nabożeństwo ku czci Świętego Antoniego Peczerskiego. Liturgia potrwa do 12.30, a zakończy ją uroczysta procesja z udziałem zaproszonych zespołów.

Po nabożeństwie uczestnicy przejdą w kolorowym korowodzie do skansenu, gdzie od 13.00 będą występować zespoły artystyczne. W tym roku ma się zaprezentować 13 grup, w tym trzy z gminy Stary Brus. Będą to „Brusowianki” ze Starego Brusa, które zdobyły trzecią nagrodę na tegorocznym Ogólnopolskim Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym oraz „Poleska Nuta” i Wesołe Sąsiadki” z miejscowości Kołacze. Swój przyjazd do Holi zapowiedziały także zespoły: „Siedliszczanie znad Wieprza” z Siedliszcza, „Jarzębina” z Czułczyc koło Chełma, „Sosna” z Sosnowicy, „Poleskie Echo” z Wytyczna w gminie Urszulin, „Ale Babki” z Dorohuska, „Kresowianki” z Włodawy”, „Nowina” z Moszczony Królewskiej koło Siemiatycz, „Mołodyczki” z Szacka na Ukrainie, a także chór „Pojezierze” z Uścimowa i Kapela Hańszczanie z Hańska.

(fot. arch. organizatorów)







Gminna Biblioteka Publiczna w Starym Brusie włącza się w krajową akcję społeczną pod hasłem „Czytam polskie”. Jeśli w najbliższych miesiącach będzie skutecznie promować polską literaturę w nagrodę może otrzymać zestaw nowych książek.

To pierwsza edycja akcji, organizowanej przez Fundację PWN, księgarnię internetową Ravelo.pl i czołowe polskie wydawnictwa, której patronuje Rada Języka Polskiego. Jej celem jest wspieranie czytelnictwa w Polsce poprzez promocję rodzimej literatury i jej twórców. Biblioteki, które biorą udział w akcji będą przez najbliższe pół roku realizować zadania przygotowane przez organizatorów, a potem prezentować sprawozdania z tych zadań. 15 najbardziej aktywnych placówek otrzyma nagrody książkowe.

– Polska literatura jest jedną z najlepszych na świecie, a książka jest jednym z najważniejszych nośników kultury. Chcemy, aby dostęp do najlepszych tytułów oraz nowości literackich nie był uzależniony od zamożności, lecz od ciekawości świata – przekonuje prezes Fundacji PWN Dominik Kaznowski.

Wśród osób wspierających kampanię jest znana m.in. z audycji radiowych Katarzyna Kłosińska z Uniwersytetu Warszawskiego. – Czytając wartościową polską literaturę, nie tylko doceniamy rodzimych autorów, lecz także dajemy szansę na rozwój małych bibliotek, z myślą o których powstała ta akcja. A przede wszystkim – obcujemy z językiem polskim w najpiękniejszym jego wydaniu – uważa językoznawca UW.

W ramach projektu na stronie: www.czytampolskie.pl są zamieszczane artykuły, wywiady z pisarzami, konkursy, a także propozycje najciekawszych polskich książek.

Akcja potrwa do końca 2015 roku.

(fot. sxc.hu)





Nowa strona 1


 

 

Mieszkańcy gminy Stary Brus mogą korzystać z bezpłatnych porad prawnych także w wakacje. Urząd gminy ogłosił nowy harmonogram dyżurów, który obejmuje nie tylko dwa najbliższe miesiące, ale także pozostałą część bieżącego roku.

Tak jak do tej pory wszystkie spotkania będą się odbywać w trzeci czwartek miesiąca. Najbliższe konsultacje są planowane na 16 lipca, następne na 20 sierpnia, a kolejne 17 września, 15 października, 19 listopada i 17 grudnia.

By skorzystać z tej propozycji nie trzeba się wcześniej zapisywać. Wystarczy w wyznaczonym terminie między 10.00 a 11.00 przyjść do urzędu gminy.

Prawnicy służą pomocą w sprawach rodzinnych, majątkowych, ubezpieczeniowych – zarówno cywilnych jak i karnych. Po poradę może się zgłosić każdy, bez względu na wiek, wykształcenie czy status majątkowy.

Oprócz comiesięcznych wizyt przedstawicieli jednej z lubelskich kancelarii, mieszkańcy gminy Stary Brus mogą korzystać także z porad radcy prawnego, zatrudnianego przez urząd.

(fot. sxc.hu)

Zawartość tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash